Przerwa!




Robię sobie przerwę. Myślałam o tym już dawno i doszłam do wniosku, że to chyba najlepsze wyjście dla mnie~ :3 Zawieszenie obejmuje więc głównie Deflowered Angel i Exorcising (oneshoty oraz miniatury). Blogi jednak nie zostaną zablokowane, więc będziecie mieli dostęp do moich starych fanficków przez cały czas. Jedynie Troubles Maker pozostanie jako aktywny, mimo że ta historia już dobiegła końca. Jednak polecam co jakiś czas zaglądać na tego bloga, bo w najbliższym czasie może pojawić się tam jakaś niespodzianka :D
Co do moich opowiadaniowych planów... Odkładam je na razie na dno swojej świadomości, niech sobie tam czekają na lepsze czasy, które nastąpią być może bliżej wakacji. Na pewno z nich nie zrezygnuję, ponieważ pomysły na Her Whisper i Devil Wears Gucci żyją w mojej głowie już od bardzo dawna i kiedyś je napiszę (szczególnie takie HW, którego fabułę wymyśliłam około dwa lata temu i chyba nic się nie stanie, jeśli będzie sobie spokojnie dojrzewać jeszcze kilka miesięcy~).
Przepraszam, że tak wyszło, ale chciałabym Wam też z całego serca podziękować. Dziękuję za wszystkie maile i wiadomości, w których prosiliście o dostęp do moich blogów, kiedy zablokowałam je na kilka dni. To mnie ostatecznie utwierdziło w przekonaniu, że mam dla kogo pisać i nadal pisać będę, choćby się paliło i waliło, choćby nie wiem co, choćby nadszedł koniec świata. Bo ja to kocham i wiem, że nie wytrzymam bez tego długo, w końcu i tak coś napiszę. Robię to już od 6 lat i chociaż początki były trudne, koniec na pewno szybko nie nadejdzie.
Być może nigdy. Być może kiedyś będę mogła nazwać się autorką czegoś innego, niż tylko fanfiction w internecie. To odległe plany, być może nierealne, ale chyba nie zaszkodzi pomarzyć, prawda? :D
Także na dzień dzisiejszy żegnam się z DA i z oneshotami. Może dzięki temu uda mi się zgromadzić rozdziałów na zapas i kiedy wrócę do publikowania, będę miała już trochę napisane. I tak jak wspomniałam wcześniej - Troubles Maker może Was niedługo zaskoczyć, a tutaj też wrócę, żeby dokończyć to opowiadanie.
Dodatkowo dezaktywowałam swoje konto na twitterze na jakiś czas, więc jeśli ktoś chciałby ze mną porozmawiać albo miał do mnie jakąś sprawę, to wszystkie formy komunikacji są podane w podstronie "autorka". Zawsze chętnie odpiszę, także nie krępujcie się :3 A Ci bliżsi, którzy chcą nadal utrzymywać ze mną kontakt, myślę, że znajdą na to sposób :D Fb, telefon, skype czy zwyczajne spotkanie twarzą w twarz, na wszystko jestem otwarta!
Jeszcze raz dziękuję zarówno za komentarze, jak i za prywatne wiadomości. Jesteście najlepsi ;-; ♥